
Lubi samotność, ciszę i piękno krajobrazu. Intensywne i długie spotkania z przyjaciółmi. Medytuje, maszeruje, pływa. Pasjonuje go myślenie i lektura z humanistyki i nauk społecznych. Filozofia i statystyka. Klasyka literatury pięknej i film. Uwielbia swoją bibliotekę 5000+. Ma IQ skazanych na samotność. Biznesem zajął się dla chleba. Należy do dumnie zakłopotanego 1% z „niższej półki”. Traktuje firmę jak rodzaj sztuki użytkowej napędzanej AI. Czasami pomaga ludziom i sprawom pro bono. Najważniejsze pytanie: „Jeśli Boga nie ma…, to co z tego?”. Ostatnie dekady życia chciałby przeżyć jak syty ultra-burżua w spokojnym transie przepływów. Ale podświadomie tęskni za pustelniczą celą i żołnierskim końcem w wojennych okopach. Uważa, za T. Ordem, że ludzkość ma 5/6 szansy na przetrwanie XXI wieku. Żyjemy więc w najciekawszych czasach homo sapiens. Jest nadzieja, że przetrwamy jako ostatni bogowie. Z PTSD-i.
Urodził się w Gdyni. Pół-Kaszub. Mieszkał w Sopocie, Gdańsku, Krakowie, Dublinie, Wrocławiu, na Kaszubach, w Warszawie i Kasince Małej. Teraz Kraków.