Nie wyrzucaj książek. Daj im drugie życie.
Michał Klimczyk, znany jako Szyszkodar, od lat ratuje książki i dba o biblioteczki plenerowe w Krakowie. Teraz robimy to razem.
„Michał działa sam, a skala uruchomionej przez niego akcji ratowania książek rośnie szybciej, niż jeden człowiek – nawet jeśli ma supermoc Szyszkodara – jest w stanie udźwignąć. Chcemy wesprzeć Michała w jego misji. Bo kto, jeśli nie Tezeusz – ateński heros?”
Jeden człowiek, rower i bardzo, bardzo dużo książek
Szyszkodar zbiera książki, których inni już nie potrzebują, i wprowadza je z powrotem w obieg. Trafiają do dostępnych dla wszystkich biblioteczek plenerowych — w różnych częściach Krakowa i okolic.
„Ratowanie książek” to jedno z najbardziej rozpoznawalnych działań Michała. Podobnie jak jego charakterystyczny rower cargo, który pozwala sprawniej poruszać się po mieście i uzupełniać kolejne biblioteczki.
Ale Szyszkodar to nie tylko książki. Tworzy także papier czerpany z liści, makulatury i papierowych opakowań, prowadzi warsztaty... Działa spontanicznie. Jego projekty mają wspólny mianownik: z rzeczy pozornie niepotrzebnych zrobić coś, co ma wartość i własną historię.
„Wszystko, co robię, to opowiadanie historii – chciałbym, żeby były po prostu fajne, sympatyczne, takie, których ludzie chcą słuchać.”Michał Klimczyk, Szyszkodar
Biblioteczki plenerowe w Krakowie
Książki nie muszą stać na półce. Mogą trafić do parku, na przystanek, osiedle albo w inne miejsce, w którym ktoś akurat będzie miał ochotę po nie sięgnąć.
Szyszkodar regularnie uzupełnia biblioteczki plenerowe w Krakowie i okolicznych miejscowościach. Książki, które oddasz, mogą tam właśnie rozpocząć swoje drugie życie.
Masz książki w Krakowie? Zawieziemy je do biblioteczki.
Nie wiesz, co zrobić z książkami po przeprowadzce, remoncie albo porządkowaniu domowej biblioteki? Zamiast wyrzucać — zgłoś je nam.
Zostaw imię i adres e-mail, odezwiemy się i umówimy na odbiór albo podpowiemy, gdzie możesz zostawić je najbliżej siebie. Nieważne, czy masz kilka pudeł, czy całą domową biblioteczkę. Nic za to nie płacisz.