Sługa Jahwy w księdze Izajasza Proroka, 1923 r. - Józef Archutowski
Redakcji Izajasza (lub Deutero-Izajasza). Powstała prawdopodobnie w VI w. p.n.e.
Pierwsza pieśń Sługi Jahwe (Iz 42, 1-7 (1-9)) Jahwe sam opowiada o swoim Słudze, któremu dał swojego Ducha, tak jak dawał go prorokom i królom. Ten Sługa przyniesie Prawo narodom i pouczenie wyspom (oba te określenia: narody i wyspy w Biblii oznaczają pogan), czyli misja Sługi ma być skierowana głównie do pogan. Sługa ma być przymierzem dla ludzi i światłością dla narodów.
Druga pieśń Sługi Jahwe (Iz 49, 1-6 (1-9a)) Sługa sam zwraca się do wysp i ludów najdalszych, mówi o swoim powołaniu z łona matki i o swojej roli narzędzia w rekach Jahwe. Opowiada o swoim zwątpieniu i rozterce: Próżno się trudziłem, na darmo, i na nic zużyłem swe siły. Jednak Jahwe objawia swoje prawdziwe plany względem Sługi: A teraz przemówił Jahwe, który mnie ukształtował od początku na Swego Sługę, bym nawrócił do niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. Ustanowię Cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi. Dalej Jahwe mówi o wielkim poniżeniu Sługi i o jego przyszłej chwale.
Trzecia pieśń Sługi Jahwe (Iz 50, 4-9 (4-11)) Sługa mówi o sobie samym, że Bóg obdarzył go językiem wymownym, i otwiera mi uszy, a Ja się nie sprzeciwiam, ani się na wstecz wracam. Dalej Sługa opisuje swoje pohańbienie i doznawane zniewagi, które nie są dla niego hańbą z powodu Boga: Ciała mego nadstawiam bijącym, a policzków moich tym, którzy mię targają; twarzy mojej nie zakrywam od obelżenia i plwania. Bo panujący Pan wspomaga mię; przetoż nie bywam pohańbiony. Dla tego postawiłem twarz moję jako krzemień, gdyż wiem, że pohańbiony nie będę. Bliskoć jest ten, który mię usprawiedliwia. Któż się sprzeczać będzie ze mną?
Czwarta pieśń Sługi Jahwe (Iz 52,13 - 53,12) zawiera najbardziej bezpośrednie odniesienia do misji Sługi. W pierwszej części tej Pieśni (Iz 52, 11-15) Bóg sam mówi o moim Słudze: Oto się powiedzie mojemu Słudze, wybije się, wywyższy i wyrośnie bardzo. Jednocześnie Sługa zostanie oszpecony lub okaleczony, co stanie się zapowiedzią niesłychanego wydarzenia: Jak wielu osłupiało na jego widok, bo nieludzko został oszpecony jego wygląd i postać jego była niepodobna do ludzi. Tak mnogie narody się zdumieją, królowie zamkną przed nim usta, gdyż ujrzą coś, czego nigdy nie opowiadano i pojmą coś niesłychanego. Następnie pojawia się opis pohańbienia, męki i cierpienia Sługi (Męża Boleści): Najwzgardzeńszy był, i najpodlejszy z ludzi, mąż boleści, a świadomy niemocy, i jako zakrywający twarz swoję; najwzgardzeńszy mówię, skądeśmy go za nic nie mieli. Potem opisana jest rola Sługi jako ofiary dla Boga, biorącej na siebie przewinienia całej ludzkości dla jej wybawienia:Zaiste on niemocy nasze wziął na się, a boleści nasze własne nosił; a myśmy mniemali, że jest zraniony, ubity od Boga i utrapiony. Lecz on zraniony jest dla występków naszych, starty jest dla nieprawości naszych; kaźń pokoju naszego jest na nim, a sinością jego jesteśmy uzdrowieni. Wszyscyśmy jako owce zbłądzili, każdy na drogę swą obróciliśmy się, a Pan włożył nań nieprawość wszystkich nas. Następuje charakterystyka Sługi jako pokornej ofiary, osądzonej i zabitej dla wyratowania grzeszników: Uciśniony jest i utrapiony, a nie otworzył ust swoich; jako baranek na zabicie wiedziony był, i jako owca przed tymi, którzy ją strzygą, oniemiał, i nie otworzył ust swoich. Z więzienia i z sądu wyjęty jest; przetoż rodzaj jego któż wypowie? Albowiem wycięty jest z ziemi żyjących, a zraniony dla przestępstwa ludu mojego.