Pan samochodzik. Zestaw 3 tomów - Zbigniew Nienacki
Literacki Pan Samochodzik przejął wiele cech Zbigniewa Nienackiego (właściwie Zbigniewa Tomasza Nowickiego). Imię Tomasz jest drugim imieniem autora, natomiast inicjały nazwiska bohatera N.N. kojarzą się z nazwiskiem i pseudonimem pisarza (Nowicki-Nienacki). Litery te mogą też nawiązywać do łacińskiego skrótu nomen nescio (łac. imienia nie znam), stosowanego w dokumentach sądowych jako określenie osoby nieznanej. Nazwisko Pana Samochodzika zresztą generalnie w książkach Nienackiego nie jest wymieniane, a bohater zawsze przedstawia się tylko imieniem. Jedynie w powieści Uroczysko pada zdanie, że nazwisko Tomasza zaczyna się od litery N, a w powieści Pan Samochodzik i złota rękawica bohater zmuszony jest pokazać swój dowód osobisty, gdyż ktoś inny się za niego podawał: wówczas pada stwierdzenie, że nazywa się Tomasz NN (w taki sposób autor to zapisał, bez kropek).
W trzech pierwszych powieściach Tomasz (nie występujący jeszcze jako Pan Samochodzik) pracuje jako dziennikarz, który interesuje się historią i archeologią. Taką właśnie pracę wykonywał Nienacki. Również zawarte opisy wyglądu zewnętrznego i pewne słabostki bohatera utożsamiają go z pisarzem.
Tytułowy Pan Samochodzik jest historykiem sztuki, pracownikiem Departamentu Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki (od książki „Pan Samochodzik i templariusze”). Pracuje na stanowisku osoby ds. „specjalnych poruczeń”, którego zadaniem jest rozwiązywanie różnych spraw związanych z kradzieżą, przemytem czy fałszerstwem dzieł sztuki. Faktycznie okazuje się detektywem, który często wykazuje się wiedzą z dziedziny historii, archeologii, historii sztuki, żeglarstwa, ekologii, a nawet wędkarstwa i poezji ludowej. Z tego powodu Pan Samochodzik czasem przyrównywany jest do Dirka Pitta lub Indiany Jonesa.
Pan Samochodzik jako urzędnik jest osobą całkowicie pogodzoną z PRL-owskim systemem, w którym przyszło mu żyć. Ma dobre relacje z Milicją Obywatelską, a nawet sam występuje jako członek ORMO. Niemal w każdej części stoi na straży obowiązków obywatelskich (zwłaszcza w sprawie niszczenia zabytków i ochrony przyrody). Robi to jednak z lekkością i humorem, cechującym pisarstwo Nienackiego. Umoralnianie wszystkich dokoła nie przeszkadza Panu Samochodzikowi być nałogowym palaczem tytoniu. Unika alkoholu, chętnie natomiast pije mocną herbatę i kawę. Jedynym przypadkiem nadużycia alkoholu przez Tomasza N.N. jest dwukrotna nadmierna konsumpcja wina porzeczkowego w powieści Uroczysko, a także butelki burgunda w powieści Niesamowity dwór.
Tomasz N.N. swoje przezwisko zawdzięcza niezwykłemu wehikułowi. Jest to pokraczny, ale niesamowity, odziedziczony po wujku-wynalazcy samochód, zbudowany na bazie rozbitego Ferrari 410 Superamerica, który oprócz rozwijania wielkich prędkości potrafi także pływać i kryje wiele innych wynalazków. Historię wehikułu można znależć w takich książkach, jak Pan Samochodzik i Wyspa Złoczyńców, Pan Samochodzik i templariusze, Księga strachów.
Szefem Pana Samochodzika jest dyrektor Marczak, poprzez którego otrzymuje detektywistyczne zadania. Panu Tomaszowi często towarzyszą przyjaciele, zwykle bardzo młodzi (często są to trzej harcerze) oraz inteligentne i piękne kobiety lub nieco młodsze, zadziorne dziewczyny. Poza tym w każdej części pojawia się grono barwnych postaci. Jednym z najniebezpieczniejszych przeciwników Tomasza N.N. jest Waldemar Batura, historyk sztuki, niegdyś bliski kolega ze studiów, później handlarz antyków, czasem złodziej i przemytnik.
Niesamowity dwór, 225 s.
Nowe przygody Pana samochodzika, 228 s.
Pan Samochodzik i Fantomas, 240 s.