Muzeum Sądownictwa w Koźmińskim - Rafał Bielski
Pracownia Badań Historycznoprawnych - Muzeum Sądownictwa powstała w 2006 roku; jej uroczyste otwarcie miało miejsce w dniu wręczenia dyplomów pierwszym magistrom prawa w Akademii im. Leona Koźmińskiego (29 czerwca 2006 roku). Jej inicjatorem był prof. Marek Kuryłowicz, a w skład Honorowego Komitetu Organizacyjnego weszli: Jego Magnificencja Rektor ALK - prof. Andzrej K. Koźmiński, prof. Witold Kieżun oraz prof. Leszek Kubicki. Obecnie kierownikiem pracowni jest prof. Jacek Matuszewski. Zbiory udostępniane są nie tylko studentom i naukowcom, ale wszystkim zainteresowanym, a przede wszystkim młodzieży warszawskich szkół.
Pracownia gromadzi obiekty o wartości historycznej, związane nie tylko z wymiarem sprawiedliwości, ale ze wszystkimi aspektami społecznej funkcji prawa. Znajdziemy więc w Muzeum Sądownictwa kilka rodzajów eksponatów. Po pierwsze są to przedmioty materialne związane z historią wymiaru sprawiedliwości, takie jak togi i mundury, medale i ordery dla zasłużonych sędziów i urzędników, wokanda sprzed lat, młotek, łańcuch sędziowski czy wreszcie używane niegdyś w sądzie pióro z kałamarzem. Kolekcję tę uzupełniają wiszące na ścianach drzeworyty, przedstawiające słynne procesy karne, ale i pierwszą kobietę broniącą doktoratu z prawa (przed wyraźnie sceptycznie nastawioną komisją). Druga grupa eksponatów to liczne dokumenty, począwszy od tych pochodzących z osiemnastego wieku, poprzez dziewiętnastowieczne umowy z Wolnego Miasta Krakowa; wiek dwudziesty reprezentuje między innymi seria zaświadczeń i decyzji ukazujących karierę urzędnika więziennego z okresu międzywojennego, Kazimierza Gaja, czy akta spadkowe po zmarłej w 1947 roku Zofii Mazur. Muzeum może poszczycić się także godnym uwagi zbiorem starodruków (jak choćby De iure belli ac pacis Grotiusa) i czasopism, wśród których na pierwszym miejscu wymienić należy dar Biblioteki Polskiej w Paryżu dla Kolegium Prawa ALK - kolekcję numerów paryskiej Kultury, wśród których znajduje się pierwszy numer krajowy. Warto też rzucić okiem na przedwojenne numery pisma Detektyw; zaciekawienie wzbudzają już sensacyjne tytuły artykułów, jak Upiory Śląska, Dwie kobiety i ich zbrodnia czy Zagadka miljonów Samuela Insulla.
Muzeum Sądownictwa ma za zadanie nie tylko zapewnienie należytej opieki cennym eksponatom; pełni ono również, a może przede wszystkim, bardzo istotną funkcję edukacyjną, pozwalając studentom zobaczyć materialne ślady dawnego prawa. Rękopiśmienne dokumenty prawne z imieniem Jego Cesarskiej Mości Aleksandra I zdecydowanie bardziej przemawiają bowiem do wyobraźni niż najciekawszy nawet wykład. Unaoczniają one niejako przyszłym sędziom, adwokatom czy notariuszom fakt, że prawo, stanowiące podstawowy instrument porządkujący i regulujący życie społeczne i łączący społeczeństwo z państwem, nie jest tylko tworem dnia dzisiejszego, dziełem aktualnie funkcjonujących władz publicznych, oderwanym od przeszłości. Jego obecny kształt to wynik zarówno stuleci rozwoju kultury prawnej na ziemiach polskich, jak i obcych wpływów. Nie wolno nam o tym zapominać, nie tylko z patriotycznego obowiązku, ale także ze względów czysto praktycznych. Znajomość dawnych instytucji prawnych pozwala bowiem uniknąć powtarzania wielu popełnionych w przeszłości błędów; dzięki wiedzy historycznoprawnej prawo tworzone współcześnie może być lepsze, a jego stosowanie – skuteczniejsze. Także w tej dziedzinie historia okazuje się „nauczycielką życia”, a Muzeum ułatwia zrozumienie jej nauk.