Moda i Życie Praktyczne. Nr 2- 48 1946/1947 - Praca Zbiorowa
Kobieta i Życie – wysokonakładowy tygodnik o charakterze popularnym, przeznaczony przede wszystkim dla kobiet, założony w 1946 roku w Warszawie. Ostatni numer pisma ukazał się w 2002 roku. Ponownie w sprzedaży, ale jako miesięcznik, od października 2008 roku.Pismo jest magazynem ilustrowanym. Do początku lat 90. było poświęcone tematyce społecznej i kulturalnej, następnie dominowała w nim tematyka poradnicza i publicystyka (life-style - moda, uroda, zdrowie, kuchnia, podróże, życie gwiazd).14 października 2008 "Kobieta i Życie" ponownie ukazała się w sprzedaży. Wydawcą miesięcznika jest Wydawnictwo Bauer. Aktualnie jest to poradnik skierowany do kobiet, poszukujących sprawdzonych porad z różnych dziedzin życia. Główne akcenty pisma koncentrują się na tematyce zdrowotnej, praktycznej modzie i urodzie, przepisach kulinarnych, prawie i psychologii. Rozpowszechnianie płatne wynosi ok. 432 tysięcy egz. przy średnim nakładzie ok. 614 tysięcy egz. Czytelnictwo wedle Polskich Badań Czytelnictwa wynosi 1 231 000 osób.
Jest to pierwsze powojenne pismo kobiece (miesięcznik, który później przeobraził sie w tygodnik). Można było w nim znaleźć wiele ciekawych rubryk, np. "poradnik towarzystko-obyczajowy", "poradnik kosmetyczny", wykroje, moda, recepty naszych babć, porady prawne, przepisy kulinarne oraz reklamy dawnych kosmetyków i sklepów. Szybko da się zauważyć, że pismo to skierowane było do kobiet wykształconych, nowoczesnych ale bez ambicji zawodowych i bez zainteresowań politycznych. Moda i życie praktyczne szybko zyskało ogromną popularność wśród kobiet, może też i dlatego, że po wojnie każdy poszukiwał sposobu na oderwanie się od złych wspomnień, życia nasączonego polityką, cierpieniem, walką o przetrwanie. Zauważyłam jednak, że zaczęły się tam pojawiać artykuły, wzmianki o zabarwieniu feministycznym. Kobiety stawały się bardziej otwarte, silne. Poszukiwały w sobie odwagi do walki o równouprawnienie, o swoje prawa. Często też dało się zauważyć, że nasze polskie kobiety lubiły się porównywać z ówczesnymi Paryżankami. Te kobiety były dla nich prawdziwym wzorem. Paryżanka oprócz zajmowania się domem, bycia matką, kochanką, żoną, była także czempionem sportu, np. w rzucaniu kulą. Była również zaangażowana w sprawy polityczne, miała wiele zainteresowań i do tego zarabiała też pieniądze, na ogół niewielkie sumy. Najważniejsze jednak było to, że przy tylu dodatkowych zajęciach, obowiązkach i zainteresowaniach, Paryżanka zawsze wyglądała olśniewająco. Ich wygląd zewnętrzny był zawsze na pierwszym miejscu. Mieszkanka Paryża nie miała zmęczonej, podstarzałej, uformowanej przez doświadczenia twarzy, jak polskie kobiety, miała za to nienaganny makijaż, eleganckie, kobiece ubranie, oryginalne dodatki i misternie ułożoną fryzurę. To Paryżanki walczyły z dyktatorami mody o uwolnienie się od obciskających, niewygodnych gorsetów. Marzeniem Warszawianek było stać się taką paryską, wytworną damą. Polki coraz bardziej walczyły o swoją niezależność dbając przy tym o urodę.
Na szczęście w obecnych czasach jest nam znacznie łatwiej, chociaż czasem jak tak sobie pomyślę...fajnie byłoby przez jakiś czas nie martwić się o rachunki, pracę, tylko zająć się szyciem, gotowaniem, tworzeniem oryginalnych ozdób ze skóry, czy filcu, dokładnie tak jak to było w dawnych czasach. Teraz nie mamy czasu dla dziecka, męża....ani nawet dla siebie.