Mathematical analysis - A.F..Bermant
Adolf Abraham Berman, Awraham Berman (hebr. אברהם ברמן; ur. 17 października 1906 w Warszawie, zm. 3 lutego 1978 w Tel Awiwie) – polski i izraelski polityk o poglądach komunistycznych, sekretarz Żegoty, brat Jakuba Bermana. Absolwent filozofii Uniwersytetu Warszawskiego. Napisaną przez niego pracę magisterską, którą przedstawił do obrony w 1931, uznano za rozprawę doktorską, nadając mu odpowiedni tytuł. Był psychologiem oraz nauczycielem w gimnazjach warszawskich, prowadził badania naukowe w dziedzinie psychologii oraz wdrażał pionierski w Polsce system poradnictwa zawodowego[1].Od 1926 członek partii Poalej Syjon – Lewica, redaktor polskojęzycznego organu tej partii; wydawał w języku jidysz tygodnik „Arbeter Cajtung”[1].
W czasie II wojny światowej posługiwał się pseudonimem Borowski[2] lub Adam Borowski[3][4]. Był jednym z założycieli i przywódców utworzonego w 1942 Bloku Antyfaszystowskiego oraz współredagował jego organ – „Der Ruf”[5]. Podczas wojny był dyrektorem żydowskiej organizacji charytatywnej, Centrali Związku Towarzystw Opieki nad Sierotami i Dziećmi Opuszczonymi „Centos”[a]. Organizacja opiekowała się dziećmi (poniżej 14 roku życia) w getcie warszawskim; utrzymywała sierocińce, internaty i półinternaty, kluby i kuchnie dla dzieci. Organizowała obchody świąt[6]. Pod jej opieką znajdowało się ok. 3/4 dzieci z ogólnej ich liczby wynoszącej ok. 100 tys.[7] Berman pomagał także Żydom w ucieczkach z getta. Był odpowiedzialny za wyszukiwanie kontaktów z Polakami po „aryjskiej stronie”, co mógł robić względnie swobodnie, gdyż nie miał semickich rysów[1]. Latem 1942 opuścił getto i zamieszkał na stałe po „stronie aryjskiej”[8]. W czasie powstania w getcie warszawskim wspólnie z Leonem Feinerem był autorem depesz informujących Londyn o wydarzeniach, w tym o masowej likwidacji społeczności żydowskiej, i wzywających aliantów do pomocy. W ostatniej, trzeciej depeszy z 11 maja 1943 rozgoryczony pisał o braku reakcji świata na dokonującą się masakrę[9].
Po wielkiej akcji likwidacyjnej w getcie kontynuował podziemną działalność – m.in. ocalił ostatnie notatki historyka warszawskiego getta Emanuela Ringelbluma[1]. Był członkiem prezydium Żydowskiego Komitetu Narodowego (ŻKN) i jego reprezentantem wobec polskiego podziemia. Pełnił funkcję sekretarza w prezydium „Żegoty”[2]. Zaprzyjaźnił się wówczas z Władysławem Bartoszewskim, który miał pseudonim Ludwik Borowski; znajomość ta przetrwała wiele lat[10]. Był współautorem, wspólnie z Leonem Feinerem i Icchakiem Cukiermanem, listu informującego świat o systematycznym wymordowywaniu społeczności żydowskiej w okupowanej Polsce. Pisał w nim także o bliskich i serdecznych stosunkach łączących ŻKN z przedstawicielami walczącej Polski Podziemnej[9]. W styczniu 1944 został kierownikiem referatu żydowskiego Krajowej Rady Narodowej[8]. W tym samym miesiącu był szantażowany przez szmalcowników, którzy według Zofii Rudnickiej zażądali od niego pół miliona złotych[11]. Szantażystów udało się zidentyfikować i zlikwidować[11].
Podczas powstania warszawskiego wchodził w skład Rady Politycznej Armii Ludowej na Żoliborzu[5].
Rząd RP w Londynie poprzez delegata w Warszawie przekazywał pieniądze, wpłacane przez Joint i Światowy Kongres Żydów, na pomoc dla Żydów w Polsce, m.in. Adolfowi Bermanowi „Borowskiemu” dla Lewicy Poalej Syjon[12]. Starano się także uratować chociaż niektórych Żydów wskazanych imiennie przez Reprezentację Polskich Żydów, m.in. Adolfa Bermana[13].
W 1945 został wiceprzewodniczącym, a potem, do 1949, przewodniczącym Centralnego Komitetu Żydów Polskich. Latem 1946 uczestniczył w rozmowach z Ministerstwem Bezpieczeństwa Publicznego, Ministerstwem Sił Zbrojnych i Ministerstwem Obrony Narodowej, które doprowadziły do czasowego otwarcia granic Polski dla masowej emigracji Żydów[5]. Odwiedził obóz w Treblince, gdzie zginęli jego bliscy i dzieci, nad którymi sprawował opiekę w getcie, co zrobiło na nim wstrząsające wrażenie[6]. Po wojnie Władysław Bartoszewski odwiedził Bermana w Centralnym Komitecie Żydów Polskich, gdzie ten przyjął go, jak pisze Bartoszewski – „bardzo ciepło, mimo tego, iż nie miał on wątpliwości, że jestem oficerem AK i że znajduje się w innym obozie politycznym”[4]. Dwukrotnie, w 1946 i 1948, Berman, korzystając ze swoich koneksji, wyciągnął z więzienia Władysława Bartoszewskiego[4][14]. Jednak w kwietniu 1949 Adolf Berman został usunięty ze stanowiska przewodniczącego CKŻP, za czym stał Szymon Zachariasz[10], zastąpił go komunista Grzegorz Smolar. W 1949 Bartoszewskiego aresztowano po raz trzeci, tym razem pozostał w więzieniu przez pięć lat[4].
W 1947 został odznaczony Orderem Krzyża Grunwaldu II klasy[15]. Otrzymał również Medal za Warszawę 1939–1945 (1946)[16].
W 1950, wobec coraz dalej idącej marginalizacji CKŻP i ograniczenia jego autonomii, Berman zdecydował się na wyjazd do Izraela[1].