Listy 3 Tomy 1932 r - Juliusz Słowacki
Tom I - 250 s.,
Tom II - 264 s.,
Tom III - 310 s.,
Juliusz Słowacki urodził się 4 IX 1809 w Krzemieńcu.W 1817 rozpoczął naukę w Gimnazjum Wołyńskim w Krzemieńcu, od 1818 kontynuował ją w Wilnie. W 1825–28 studiował prawo na Uniwersytecie Wileńskim, gdzie w środowisku profesorskim (1818 jego owdowiała matka została żoną dra A. Bécu) dojrzewał intelektualnie i literacko; córkę Jędrzeja Śniadeckiego, Ludwikę, wykreował na ideał romantycznej kochanki (Kordian, Beniowski). W 1829–30 pracował w Warszawie jako aplikant w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, a 1831 został zatrudniony w Biurze Dyplomatycznym powstańczego Rządu Narodowego.
Początki twórczości
Twórczość literacką rozpoczął ok. 1824 próbami tłumaczeń elegii A. Lamartina, a 1826 — Irish Melodies Th. Moore’a. Pierwszym utworem przeznaczonym do druku była Dumka ukraińska (1826). Debiutował poematem Hugo („Melitele” 1830), opartym na motywach krzyżackich. W Warszawie powstała większość młodzieńczych utworów Słowackiego, utrzymanych w konwencji twórczości G. Byrona i W. Scotta, m.in.: poematy orientalne — Szanfary, Mnich i Arab, historyczny — Jan Bielecki, folklorystyczno-kozacki — Żmija, dramaty: Mindowe i Maria Stuart; opublikował je w zbiorze Poezje (t. 1–2, Paryż 1832). Wybuch powstania listopadowego 1830–31 powitał utworami o charakterze tyrtejskim: Hymn(„Bogarodzica! Dziewico!”), Oda do wolności, Kulik, Pieśń legionu litewskiego. Dwa pierwsze, opublikowane w oddzielnej broszurze (1830) i przedrukowywane w prasie powstańczej przyniosły mu sławę „poety rewolucyjnego” (tj. powstańczego). Wiersze te wraz z poematami o tematyce powstańczej, m.in. nawiązującym do greckich walk niepodległościowych Lambrem (1832), Dumą o Wacławie Rzewuskim (1832), a także osobisto-egzystencjalną Godziną myśli (1832), wydał jako t. 3 Poezji (Paryż 1833).
Emigracyjna tułaczka
Na początku III 1831 Słowacki wyjechał z Warszawy do Drezna, skąd jako kurier dyplomatyczny Rządu Narodowego udał się do Paryża i Londynu. W IX 1831 wrócił do Paryża, włączając się w życie polityczne i literackie popowstaniowej emigracji. W XII 1832 wyjechał do Genewy, gdzie z ramienia Towarzystwa Litewskiego i Ziem Ruskich nadzorował wykonanie medalu upamiętniającego udział ludności ziem litewskich w powstaniu. Tu napisał Kordiana (1834, wystawienie 1899), dramat otwarty, o młodzieńcu dojrzewającym do złożenia patriotycznej ofiary z własnego życia, a równocześnie dotkniętym chorobą woli („chorobą wieku”) i świadomym bezowocności takiego czynu. Bohatera całkowicie niezdolnego do działania (na wzór Réné F.R. de Chateaubrianda) stworzył w postaci Szczęsnego Kossakowskiego w dramacie historycznym Horsztyński (1835, wydanie 1866). W utworach tych podważał Mickiewiczowski mit o jednostkowym zbawcy i o Polsce jako Chrystusie narodów. W okresie genewskim rozpoczął cykl podróży romantycznych. Wycieczka z rodziną Wodzińskich w Alpy Berneńskie (VIII 1834) dała mu okazję do bezpośredniego kontaktu z górami i przyrodą alpejską oraz zainspirowała poemat miłosny W Szwajcarii (wydanie 1839). Ponadto przyczyniła się do przewartościowania poglądów estetycznych i przemiany warsztatu poetyckiego. W rezultacie pobyt w Veytaux, niedaleko Montreux (1835), przyniósł cykl wierszy kreacjonistycznych (m.in. Rozłączenie, Sumnienie, a także późniejszy Rzym). W 1836 Słowacki wyjechał z Genewy przez Marsylię do Rzymu i Neapolu, by spotkać się ze swoją przybraną siostrą i bratem matki — H. i T. Januszewskimi. W Rzymie wywarły na nim wrażenie zarówno antyczne ruiny, jak i Watykan — centrum katolicyzmu. Zaprzyjaźnił się z Z. Krasińskim, w którym znalazł kompetentnego i życzliwego krytyka własnej twórczości. Z Neapolu, zaproszony przez ziemianina z Podola Z. Brzozowskiego, odbył 1836–37 podróż do Grecji, Egiptu i Ziemi Świętej. Plonem lit. tej wyprawy stały się m.in. dygresyjny poemat polemiczno-ironiczny Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu (1836–39, wydanie pośmiertne całości 1866; szczególną popularność zyskała jego pieśń VIII pt. Grób Agamemnona, wydanie 1840), Hymn („Smutno mi, Boże!” 1836, wydanie 1839), poemat Ojciec zadżumionych w El Arish (1838), cykl wierszy o tematyce egipskiej (m.in. Piramidy, Rozmowa z piramidami, Do T. Januszewskiego) oraz napisany w klasztorze Bet-chesz-ban koło Bejrutu symboliczny poemat prozą Anhelli (wydanie 1838), obnażający bezsens ofiary jednostkowej, zapowiadający odrodzenie świata przez rewolucję powszechną „ludów”. W VII 1837 poeta osiadł we Florencji, gdzie zafascynowany Dantem i galeriami sztuki zajął się intensywnie pracą twórczą.
Powrót do Paryża, poeta-prorok
Z teką nowych utworów wyjechał pod koniec 1838 do Paryża, by ogłosić serię poematów: dantejskie Poema Piasta Dantyszka (1839), Trzy poemata (Ojciec zadżumionych, W Szwajcarii, Wacław 1839), i dramatów: Balladyna (1839, wystawienie 1862), Lilla Weneda (1840, wystawienie 1869), Mazepa (1840, wystawienie 1847 w Budapeszcie, 1851 w Krakowie), deprecjonujących ironicznie romantyczne mity narodowe. Balladyna stanowiła ponadto propozycję nowego na gruncie europejskim typu dramatu: ironicznego, zsubiektywizowanego, budowanego na jawnej grze przywoływanych wartości, konwencji, postaci i motywów literackich. Rozprawę z Mickiewiczowskim wzorcem poezji podjął w pisanym oktawą poemacie dygresyjnym Beniowski (pieśni I–V wydanie 1841), stanowiącym manifest i realizację nowego typu poezji romantycznej, kreacjonistycznej, eksponującej wszechwładny podmiot twórczy, który dystansuje się ironicznie wobec tworzonego dzieła i samego siebie (przykład wielostronnej ironii romantycznej). Takiej propozycji poet. współcześni, poza Z. Krasińskim, nie byli jednakże w stanie zaakceptować (m.in. złośliwy atak S. Ropelewskiego). Inspirowany od 1842 mesjanistyczną nauką A. Towiańskiego, którą A. Mickiewicz rozwijał w Collège de France, oraz krótką przynależnością do kierowanego przez Mickiewicza Koła Sprawy Bożej (1842–43), wyłożył towianistyczną wizję historii w budowanym na motywach konfederacji barskiej dramacie Ksiądz Marek (1843). Z kreacjonisty-ironisty zaczął przekształcać się w poetę-proroka powołanego do objawiania prawd Bożych. Z wartościami dotychczasowego romantyzmu jako pustą wobec tragizmu ludzkiej egzystencji grą rozliczył się w dramacie komiczno-tragicznym Fantazy (1844, wydanie 1866, wystawienie 1867). Bohatera nowego typu, zaangażowanego bez reszty w sprawy wiary i ojczyzny, ukazał w przeróbce Księcia Niezłomnego P. Calderóna de la Barca (1844). W Śnie srebrnym Salomei (1844, wystawienie 1900), dramacie przedstawiającym w kategoriach tragiczno-groteskowych krwawe wydarzenia z okresu koliszczyzny (1768–72), wskazywał, że historia rozwija się przez doskonalącą duchy „mękę ciał”. Wprowadzoną tu postać Wernyhory, wieszcza ludu ukraińskiego, zobrazował jako wielkiego, kierującego zbiorowością ducha „królewskiego”.