Historya powszechna. Dzieje starożytne - Józef Hergenrother
Nazwy prorok (po hebrajsku nabi) używa Biblia w dwóch odmiennych znaczeniach. Wyraz ten oznacza w niej najpierw owych mężów natchnionych przez Boga, przed którymi łaska boża uchylała zasłony przyszłości, aby powoływali lud do pokuty i obwieszczali światu mające nastąpić przyjście Odkupiciela. W tym więc znaczeniu wyraz prorok jest synonimem wyrazu widzący (po hebrajsku roeh). Pospolicie zaś, szczególniej ilekroć mowa jest o czasach dawniejszych, Pismo święte nazywa prorokami członków korporacyj religijnych, które w Izraelu taką samą rolę odgrywały jak zakony kaznodziejskie w Kościele katolickim, korporacyj, z których też wielu widzących pochodziło. Tego właśnie rodzaju korporacje zaprowadził Samuel.
Doświadczenia przebyte od śmierci Jozuego wykazały, na jakie niebezpieczeństwa narażony był Zakon w skutek braku mężów, którzyby umieli nakazać dla niego poszanowanie. Przy tym rozumiał to dobrze Samuel, iż Prawo Mojżeszowe powinno się rozwijać i zmieniać w miarę rozwijania się samego ludu, i z drugiej strony, że byłoby nader niebezpiecznym targać się na literę Zakonu, powagą bożą otoczonego. Potrzeba więc było mężów którzyby Zakon umieli tłumaczyć, mężów pojmujących istotne jego znaczenie, oddanych nauczaniu ludu, wyrzucaniu mu jego przewinień i stawianiu mu przed oczy jego powinności względem Boga. I w tym właśnie celu Samuel zakładał szkoły proroków.
Z dala od szczęku oręża młodzi Lewici opiewali chwałę Jahwe przy łagodnych dźwiękach lutni, fletu i arfy; w spokojnych ustroniach przygotowywali się do nauczania ludu, rozmyślając o Bogu i Zakonie. Zajmowali oni osobne dzielnice w kilku miastach, w których odbywały się zebrania ludu i które Samuel zwykle odwiedzał. Spotykamy ich w Ramatha, gdzie sam Samuel ich zgromadzeniom przewodniczył, w Bethel, Jerycho i Galgali. Szkoły proroków stały się z czasem jednym z najważniejszych czynników w życiu Izraela, gdyż wyobrażały one Zakon według jego ducha wobec kapłanów, niekiedy zbyt oddanych zewnętrznej formie kultu, a głównie wobec roszczeń władzy królewskiej.
Lecz wróćmy do proroków we właściwym znaczeniu tego wyrazu.
Jedni z nich pozostawali w dziewictwie, jak, na przykład, Eliasz, Elizeusz, Jeremiasz, inni żyli w małżeństwie. Skromne potrzeby swoje zaspakajali albo z własnego zarobku lub z jałmużn i z gościnności, okazywanej im w imię boże. Święci mężowie używali wielkiej powagi u ludu i u książąt; nawet bezbożni królowie Izraela i władcy pogańscy uchylali czoła przed posłannictwem bożym proroków, przed potęgą ich słowa, przed ich przepowiedniami i cudami. Z drugiej zaś strony mieli oni przeciwko sobie namiętności królów i ludu tudzież występne knowania fałszywych proroków. I dlatego udziałem ich bywały ciężkie prześladowania, straszne męczarnie i śmierć gwałtowna.