Czarne Stopy - Seweryna Szmaglewska
Władysław Kazimierz Broniewski herbu Lewart, „Orlik” (ur. 17 grudnia 1897 w Płocku, zm. 10 lutego 1962 w Warszawie) – polski poeta, przedstawiciel liryki rewolucyjnej, tłumacz; żołnierz Legionów Polskich, uczestnik wojny polsko-bolszewickiej. Władysław Broniewski wywodził się z rodziny inteligenckiej o szlacheckich korzeniach i żywej tradycji patriotycznej. Był synem Antoniego i Zofii z Lubowidzkich, miał dwie starsze siostry – Zofię i Janinę. Uczył się w Gimnazjum Polskim w Płocku, gdzie był współzałożycielem półtajnej drużyny skautów, nawiązującej do tradycji Konstytucji 3 maja i powstania styczniowego oraz współorganizatorem oddziału Związku Strzeleckiego[1]. Uważał się za socjalistę. Cenił sobie osobistą niezależność. W 1915 roku, w wieku 17 lat, wstąpił do Legionów Polskich i przyjął pseudonim „Orlik”. Przydzielony do 4 Pułku Piechoty. Brał udział w bitwie pod Jastkowem koło Lublina, gdzie jego pułk poniósł bardzo ciężkie straty. W lipcu 1917 roku, po kryzysie przysięgowym, został internowany w Szczypiornie. Został tu jednym z przewodniczących sądów blokowych, które rozstrzygały sprawy sporne i potępiały wykroczenia[2]. Zwolniony z obozu zdał maturę jako ekstern, po czym wstąpił na Uniwersytet Warszawski. Jednocześnie działał w konspiracji w Polskiej Organizacji Wojskowej. W szeregach 1 Pułku Piechoty Legionów, jako podporucznik, wziął też udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W jej trakcie walczył m.in. podczas bitwy białostockiej[3][4]. Za zasługi wojenne otrzymał Srebrny Krzyż Orderu Wojskowego Virtuti Militari i czterokrotnie Krzyż Walecznych. W 1918 r. wziął udział w manifestacyjnym pochodzie do kwatery Piłsudskiego. W 1922 roku został zweryfikowany w stopniu kapitana i 1415. lokatą w korpusie oficerów rezerwowych piechoty. Posiadał przydział mobilizacyjny do 1 Pułku Piechoty Legionów w Wilnie[5]. W 1934 roku, jako oficer pospolitego ruszenia pozostawał w ewidencji Powiatowej Komendy Uzupełnień Warszawa-Miasto III z przydziałem mobilizacyjnym do Oficerskiej Kadry Okręgowej Nr I. Był wówczas „przewidziany do użycia w czasie wojny”[6]. Po odzyskaniu niepodległości niezadowolony z reform w powojennej Polsce stawał się coraz bardziej radykalny w swoich poglądach i w konsekwencji, po zamachu na Gabriela Narutowicza, zbliżył się do KPRP. Był sekretarzem redakcji Nowej Kultury[7]. Był współpracownikiem Kultury Robotniczej, legalnego organu Komunistycznej Partii Robotniczej Polski[8]. Współpracował z miesięcznikiem Dźwignia[9]. Członek zespołu Miesięcznika Literackiego[10]. Latem 1931 aresztowany podczas zebrania literatów związanych z KPP i osadzony wraz z Janem Hemplem i Aleksandrem Watem w areszcie miejskim w Warszawie. Aresztowanym pomocy udzielił Bolesław Wieniawa-Długoszowski, adiutant marszałka Piłsudskiego, ówczesny dowódca 2 Dywizji Kawalerii i szef garnizonu warszawskiego[11]. W 1939, w obliczu zagrożenia najazdem niemieckim, Broniewski opublikował słynny wiersz Bagnet na broń. We wrześniu 1939 zgłosił się do wojska na ochotnika. Przyjechał z Warszawy przez Lublin i Lwów do Tarnopola. 12 września został przydzielony do Ośrodka Zapasowego 28 Dywizji Piechoty w Zbarażu. Zanim jednak miał okazję stanąć do walki, nastąpiła agresja ZSRR na Polskę. Broniewski był świadkiem wkroczenia Armii Czerwonej do Lwowa we wrześniu 1939. Nie mógł pogodzić się z tym, że Związek Radziecki napadł na Polskę, czemu dawał wyraz w swojej późniejszej twórczości więziennej, spisanej po wrześniu 1941. W grudniu 1939 Broniewski sprowadził do Lwowa Marię Zarębińską, z którą od 1938 był w nieformalnym związku, i jej córkę Majkę. Na terenach okupowanych przez ZSRR znalazły się także pierwsza żona Broniewskiego, Janina Broniewska i ich córka Joanna („Anka”, ur. 24 listopada 1929 r.). Sowieci rozpoczęli tymczasem politykę pozyskiwania polskich intelektualistów. Wielu literatów, zwłaszcza o poglądach lewicowych (Jerzy Borejsza, Wiktor Grosz, Mieczysław Jastrun, Jan Kott, Stanisław Jerzy Lec, Leon Pasternak, Tadeusz Peiper, Julian Przyboś, Jerzy Putrament, Julian Stryjkowski, Lucjan Szenwald, Aleksander Wat, Adam Ważyk, ale też Tadeusz Boy-Żeleński), oczekując wojny niemiecko-radzieckiej i obawiając się represji policyjnych, zaczęło pod wpływem Wandy Wasilewskiej współpracować z władzą sowiecką, która rozpoczęła wydawanie polskojęzycznego „Czerwonego Sztandaru” – publikował on również (do aresztowania poety w styczniu 1940) przedwojenne wiersze Broniewskiego. Dnia 19 listopada 1939 roku w „Czerwonym Sztandarze” opublikowano oświadczenie pisarzy polskich odnoszące się z aprobatą do przyłączenia Zachodniej Ukrainy do Ukrainy Radzieckiej. Broniewski nie podpisał oświadczenia, jednak bez jego wiedzy ktoś inny podpisał za niego[12]. Broniewski nie identyfikował się z linią programową tego czasopisma, próbował jednak wykorzystać je do przypomnienia „sprawy polskiej”, nieobecnej w polityce sowieckiej. Broniewski sądził, że przebywając na terenach zajętych przez Sowietów będzie mógł bez przeszkód publikować swoje wiersze. Cenzura sowiecka nie dopuściła jednak do wydawania jego utworów o treści patriotycznej. Dał do druku między innymi słynny wiersz Żołnierz polski, wiersz ten oczywiście nie został opublikowany. Wszystkie publikowane w prasie lwowskiej utwory literackie musiały być bowiem zaakceptowane przez sowieckiego cenzora.