Armia Krajowa na Zamojszczyźnie Tom 1 i 2 - Jerzy Jóźwiakowski
1. tom I, 505 s.
2. Tom II, 1109 s.
Zamojszczyzna to jeden z tych kilku regionów, w których po zakończeniu kampanii wrześniowej walka zbrojna rozpoczęła się najwcześniej i była prowadzona - w końcowej fazie przeciw drugiemu okupantowi - najdłużej. Nie było ani dnia przerwy. O tej walce, w jej poszczególnych etapach, o ludziach, którzy ją prowadzili, o cenie, jaką im i ich bliskim przyszło za to zapłacić - mówi ta książka. Jest to książka, na którą długo czekaliśmy, bardzo potrzebna. Nie dlat..]ego, że wypełnia jakieś białe plamy. Przecież rejestr książek i publikacji poświęconych wojennym i okupacyjnym dziejom Zamojszczyzny zawiera bardzo wiele pozycji. Ta jednak różni się od innych tym, że mówi o nich pełną prawdę. Natomiast w publikacjach na ten temat, ukazujących się w okresie PRL, było - w najlepszym przypadku - pół prawdy. Książka Jerzego Jóźwiakowskiego, wolna od uwarunkowań, jakim podlegali autorzy tamtych, jest pierwszą w pełni autentyczną i wiarygodną, gdyż bogato udokumentowaną relacją o tym, jak Zamojszczyzna walczyła w latach minionej wojny z okupantami. Przygotowania do tej walki, jej organizację, przebieg, rezultaty ukazują nam dzieje każdego z czterech obwodów , wchodzących w skład Inspektoratu. Jej atmosferę i klimat, odnoszone w niej zwycięstwa i doznawane porażki, nadzieje uczestniczących w niej żołnierzy, ich osobiste przeżycia - odtwarzają relacje. Autor zebrał ich - ogromnym wysiłkiem - bardzo dużo. Pochodzą od różnych ludzi: dowódców i szeregowych żołnierzy, łączniczek i sanitariuszek, inteligentów i rolników, nauczycieli i uczniów. Mówią nie tylko o głośnych akcjach, ale i o drobnych „eskach” i potyczkach, o lekcjach wychowania obywatelskiego, o sabotażu i dywersji, przpominają nie tylko bohaterów, lecz konfidentów i zdrajców. Łącznie tworzą szeroką, wielopłaszczyznową panoramę tamtej ziemi w tamtych latach. Autor, żołnierz AK, pochodzący ze Szczebrzeszyna, z rodziny ogółem tam znanej i szanowanej, głęboko patriotycznej, która pięknymi zgłoskami zapisała się w dziejach walk o Polskę, płacąc za to cenę bardzo wysoką, dokonał ogromnego wysiłku, przygotowując tę pracę do druku. Ale dzięki temu otrzymaliśmy dzieło, które z pewnością znajdzie się w kanonie literatury poświęconej polskiemu czynowi zbrojnemu w latach II wojny światowej.