Razem 0,00 zł

+Koszt dostawy od -

Powrót

Historyczne i wojenne

  • -10%

Figle diablika błot pińskich. Ze wspomnień...

Opinie czytelników: (0) Dodaj ocenę

Nie tak to łatwo poszło z tym Horodyszczem. Generał Listowski, dowódca grupy podla-skiej, mocno nie dowierzał bojowości naszych drewnianych łodzi motorowych. Na wszelkie bojowe propozycje stale miał jedną odpowiedź: Podziurawią wam te duszegubki. Nic nie zrobicie i potopicie się to nie ma żadnego sensu.
Tymczasem naszym marynarzom bardzo już dokuczyła służba transportowa. Dzień w dzień po rzece Strumieniu sunęły powoli motorówki, holując berlinki z materiałami wojennymi do Lemieszewicz, skąd je następnie rozwożono łodziami lub wozami do oddziałów, działających na południowym odcinku frontu poleskiego. W ciągu całej tej drogi widok Horodyszcza nie schodził nam z oczu. Hen w dali, po lewej burcie, ponad szumiące morze oczeretów i tataraków, wśród których łyskały srebrzyste tafle małych jeziorek i sieć strumieni, wznosiło się odrzewione gęsto wzgórze, z górującym ponad wszystko złocistym krzyżem na kościelnej wieży.

Rok wydania: 2018 Wydawnictwo: Napoleon V Stan: NowaRodzaj okładki: Inna Wymiar: 14x12cm Ilość stron: 94 Waga: 0.5 kg EAN: 9788378897989

25,11 zł 27,90 zł
+ -

Opinie