Biznes na wsi – jak działa największy antykwariat w Polsce?

20 marca 2019 admin 3 min read Brak Komentarzy

Biznes na wsi – jak działa największy antykwariat w Polsce?

20 marca 2019 admin No Comments

Zapraszamy do lektury fragmentu wywiadu, który z naszym Dyrektorem Handlowym przeprowadziła Iza Piechota dla bossblog.pl.

Okazuje się, że firmę działającą na dość dużą skalę można prowadzić nie tylko w mieście. Kto by pomyślał, że udanym biznesem na wsi może być księgarnia? Tymczasem największy w Polsce antykwariat ma swoją siedzibę w Kasince Małej, zamieszkiwanej przez ok. 3300 mieszkańców.

Pomiędzy wzniesieniami Beskidu Wyspowego, 55 km od Krakowa, w sąsiedztwie tartaku wyrasta przeszklony budynek, a w jego witrynie – niczym zgrabna fototapeta – przepełnione regały książek. To Antykwariat i Księgarnia Tezeusz – największy stacjonarny sklep z książkami w Polsce i największy internetowy antykwariat, z siedzibą właśnie na wsi, na granicy powiatów myślenickiego i limanowskiego.

Izabela Piechota: Skąd wziął się pomysł na założenie internetowego antykwariatu?

Maksymilian Wikar, dyrektor handlowy Antykwariatu i Księgarni Tezeusz: Właściciel firmy – Andrzej Miszk – założył antykwariat w Kasince Małej (pow. limanowski) z kilku powodów. Pierwszy – by utrzymać fundację non-profit i portal Tezeusz.pl, które istnieją od 10 lat. Drugi powód to chęć pana Andrzeja do zaoferowania ludziom mądrych i stosunkowo tanich książek, gdyż sam jest fanem czytania, z wykształcenia filozofem i teologiem, a z upodobania – jak sam mówi – „myślicielem-amatorem”. Chciał mieszkać na swoim odludziu i w ciszy zarabiać na życie dzięki Internetowi.

IP: Teraz chyba trudno określić to jako zarabianie „w ciszy” – firma rozrosła się na dwa magazyny w położonym nieopodal Lubniu (pow. myślenicki).

MW: Tak, na sukces Tezeusza pracuje obecnie 55 osób, łącznie z oddziałami firmy w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. Gdy pojawiłem się w Tezeuszu w 2014 roku, pracowało tam zaledwie 15 osób.

IP: Lokalizacja głównej siedziby firmy w znacznej odległości od ośrodka miejskiego – 55 km od Krakowa, 20 km od Myślenic – niesie ze sobą wiele trudności. Jakiego są one rodzaju?

MW: Największa trudność to sama forma działania antykwariatu. Tego typu działalność nie zaopatruje się w prosty sposób u dostawców – swój towar musi pozyskać. Klienci, którzy oferują dobre księgozbiory, które moglibyśmy odkupić często nie chcą ich tak po prostu sprzedać komuś, kogo nie znają, kto przyjeżdża z daleka albo w ogóle nie widzą go osobiście – często są to zbiory ich życia albo spadek po kimś ważnym. Klient, oferując swój księgozbiór na przykład w Poznaniu, a który chcemy odkupić będąc w Kasince Małej, zastanowi się trzy razy, czy nie woli kogoś z Poznania, kto mu ten problem rozwiąże szybciej albo przyjedzie i on tego kupca zobaczy wcześniej osobiście. To był główny problem, który zidentyfikowaliśmy i z którym musieliśmy się zmierzyć.

Cały wywiad dostępny na: https://bossblog.pl/biznes-wsi-najwiekszy-antykwariat-w-polsce/ 

Bossblog.pl prowadzi Marcin Pietraszek, którego ideą jest inspirowanie przedsiębiorców do prowadzenia lepszego biznesu.

 

Brak Komentarzy

Odpowiedz

NAJNOWSZE WPISY

NEWSLETTER

Planujesz czytać więcej książek, ale nie masz pomysłu jakich? Chcesz śledzić wydarzenia czytelnicze? Potrzebujesz pomocy w ocenie własnej twórczości? Z NAMI TO WSZYSTKO JEST MOŻLIWE! Bądź na bieżąco z artykułami, zapisując się do newslettera.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celu wysyłki wiadomości typu Newsletter oraz potwierdzam, że zapoznałam/em się z informacjami dla subskrybentów usługi Newsletter i informacjami o Ochronie Danych Osobowych.

×