<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<!-- generator="wordpress/2.2.3" -->
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	>

<channel>
	<title>Blogi Tezeusza</title>
	<link>http://tezeusz.pl/blog</link>
	<description>Nasza Codzienność</description>
	<pubDate>Tue, 06 Dec 2011 09:18:31 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.2.3</generator>
	<language>en</language>
			<item>
		<title>Ignorancja zawiniona nowoczesności</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=962</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=962#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 06 Dec 2011 09:18:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Stasiuk</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=962</guid>
		<description><![CDATA[	Nowoczesność to słowo klucz. Używają go wszyscy postępowi politycy, działacze r&#243;żnych środowisk lewicowych i centrowych. Określają w ten spos&#243;b pewien zas&#243;b, zbi&#243;r pojęć, kt&#243;re definiują najczęściej cel, do kt&#243;rego powinno dążyć społeczeństwo, prowadzone przez światłych polityk&#243;w.

	Nowoczesność UE jest w tych kręgach niekwestionowana. Karta Praw Podstawowych jest dla wsp&#243;lnoty europejskie swoistego rodzaju dekalogiem. Z tym się [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Nowoczesność to słowo klucz. Używają go wszyscy postępowi politycy, działacze r&#243;żnych środowisk lewicowych i centrowych. Określają w ten spos&#243;b pewien zas&#243;b, zbi&#243;r pojęć, kt&#243;re definiują najczęściej cel, do kt&#243;rego powinno dążyć społeczeństwo, prowadzone przez światłych polityk&#243;w.</p>

	<p>Nowoczesność UE jest w tych kręgach niekwestionowana. Karta Praw Podstawowych jest dla wsp&#243;lnoty europejskie swoistego rodzaju dekalogiem. Z tym się nie dyskutuje, tak jak nie dyskutuje się w Kościele z autorytetem Pisma Świętego. Ideą tej tzw. nowoczesności jest doprowadzenie do państwa świeckiego, neutralnego religijnie i światopoglądowo.</p>

	<p>Mrzonka polega na tym, że nie ma takiego państwa. Każdy zas&#243;b praw i obyczaj&#243;w (także w państwie świeckim) jest wypadkową społecznych pogląd&#243;w i wiar a tym samym w konsekwencji określeniem pewnej filozofii, światopoglądu i wiary narodu, i państwa.</p>



	<p>Przypomnę znaczenie tego terminu neutralny. Pochodzi od neuter &#8211; ani jeden, ani drugi (chodziło o rodzaj płci, nijaka, nijaki), ale jak wiemy stosuje się go powszechnie używając w r&#243;żnego rodzaju kontekstach i płaszczyznach dyskusji. Ironicznie rzecz ujmując. Dla prorok&#243;w nowoczesności państwa neutralnego światopoglądowo, termin ten zdaje się być niezrozumiały a nawet im przeczyć. Czyżby chcieli imputować polskiemu społeczeństwu nowy charakter nijakości, czyli bylejakości, nicości?</p>



	<p>***</p>



	<p>Wczoraj byłem na Eucharystii u ojc&#243;w Redemptoryst&#243;w. Homilie miał misjonarz, kt&#243;ry pracuje w jednym z milionowych miast nad Wołgą.</p>

	<p>Proszę sobie wyobrazić, że w tak wielkim mieście nie ma żadnego kościoła katolickiego. Ludzie przyjeżdżają (podr&#243;ż 6-8godzin) na Msze, kt&#243;re sprawowane są w baraku (wagonie kolejowym) podobnym do tych, kt&#243;re u nas stoją na budowach. Parafia katolicka liczy sobie około 800 parafian. Praca ewangelizacyjna prowadzona jest od 7lat.</p>

	<p>Powszechnym problemem są kilkukrotne aborcje wśr&#243;d nastolatek i alkoholizm wśr&#243;d chłopc&#243;w w klasach podstawowych i gimnazjalnych. M&#243;wi się o ponad milionie aborcji w tym roku w Rosji. Rzeczywistość przerażająca, kt&#243;ra jest wynikiem społeczeństwa bez Boga, wartości, bez Dekalogu.</p>



          ***



	<p>U nas w kraju trwa nagonka na Kości&#243;ł i zaszczuwanie społeczeństwa względem duchowieństwa. M&#243;wi się o tym, że czarni to zaraza i wszelkie zło, kt&#243;re op&#243;źnia nasz kraj w drodze do tzw. nowoczesności wzorem państw UE. Wz&#243;r społeczeństwa bez wiary, prawdziwych wartości, bez pracy kapłan&#243;w już mieliśmy a wczorajsza homilia tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że innej drogi, jak droga Ewangelii, nie ma.</p>

	<p>Ten dziwny tw&#243;r, do kt&#243;rego dążą najważniejsi polscy politycy (te niebezpieczne tendencje widać coraz wyraźniej) , czyli tw&#243;r państwa świeckiego, jest tylko inną ścieżką, kt&#243;ra prowadzi nad tą samą przepaść moralną i duchową narodu, jaki tego obraz mamy na Wschodzie.</p>





	<p>Jeśli KK to zaraza, to jak nazwać społeczeństwo bez niego? Bez Boga, przykazań i nadziei?</p>

	<p>Jeśli ktoś tego nie rozumie, to nie może być oskarżony o brak wiary, ale o brak jakiegokolwiek poczucia przyzwoitości. Takich ludzi oskarżam o ignorancję zawinioną w stosunku do własnej kultury, tradycji, tożsamości i wobec własnego rozumu, kt&#243;ry jest mocno uwsteczniony.</p>
 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=962</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Testujemy nowy program Blogów &#8220;Tezeusza&#8221;</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=961</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=961#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Oct 2008 09:05:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej Miszk</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Andrzej Miszk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=961</guid>
		<description><![CDATA[	Od dziś wystawiamy na widok publiczny nowy program blogowy &#8220;Tezeusza&#8221;. W najbliższym czasie będzie on testowany, tak, aby Autorzy, Komentatorzy i Czytelnicy mogli przyjrzeć się mu w praktyce. R&#243;wnolegle będzie widoczny dotychczasowy program. Nowe notki Autorzy będa już pisać w nowym programie blogowym. Po kilku dniach, jeśli nowy program się sprawdzi i zostanie uzupełniony, całość [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Od dziś wystawiamy na widok publiczny nowy program blogowy &#8220;Tezeusza&#8221;. W najbliższym czasie będzie on testowany, tak, aby Autorzy, Komentatorzy i Czytelnicy mogli przyjrzeć się mu w praktyce. R&#243;wnolegle będzie widoczny dotychczasowy program. Nowe notki Autorzy będa już pisać w nowym programie blogowym. Po kilku dniach, jeśli nowy program się sprawdzi i zostanie uzupełniony, całość Blog&#243;w Tezeusza zostanie przełączona na nowy program, a dotychczasowy będzie stanowił archiwum.</p>

	<p>Autorzy wchodzą do swoich blog&#243;w poprzez dotychczasowy login i hasło. Proszę wykonać następujące czynności</p>

	<p>1. wchodzimy na stronę nowych blog&#243;w: http://nowy.tezeusz.pl</p>

	<p>2. klikamy w g&#243;rnym menu na &#8220;zaloguj się&#8221;</p>

	<p>3. logujemy się aktualnym loginem i hasłem</p>

	<p>4. w prawej kolumnie/menu klikamy &#8220;nowy wpis&#8221;</p>

	<p>5. wklejamy treść i zatwierdzamy</p>

	<p>6. gotow</p>

	<p>****</p>

	<p>Mam nadzieję, że ta innowacja spodoba się Wam. Czekamy na Wasze uwagi, pytania i sugestie. Szerzej omawiałem sprawę w blogu:</p>

	<p><a href="http://nowy.tezeusz.pl/blog/943.html">Nowy program Blog&#243;w &#8220;Tezeusza&#8221;</a></p>

	<p><strong>Autorom obecnym i nowym życzę powodzenia, a Wam wszystkim wiele radości z pisania, dyskusji i lektury Nowych Blog&#243;w &#8220;Tezeusza&#8221;!</strong></p>

	<p>Nowe Blogi Tezeusza znajdziesz pod linkiem:</p>

	<p><a href="http://nowy.tezeusz.pl">Nowe Blogi Tezeusza</a></p>

	<p>Ps. Widzę, że chwilowo w nowym programie jest trudny dostęp do funkcji komentowania najnowszych notek. Daję więc ten wpis r&#243;wnież tutaj. Jak tylko informatycy się pojawią poprawią to.</p>

	<p><a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=2911">Andrzej Miszk &#8211; Pozostałe blogi i teksty</a><br />
<a href="http://pl.youtube.com/user/AndrzejMiszk">Blogi na wideo w YouTube</a></p>


 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=961</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Zmiany Panie, zmiany</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=960</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=960#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Oct 2008 07:51:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz P. Terlikowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tomasz P. Terlikowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=960</guid>
		<description><![CDATA[	I mamy newsa z Synodu Biskup&#243;w, kt&#243;ry miał się zająć rolą Biblii w życiu Kościoła. Arcybiskup Stanisław Gądecki wpadł na pomysł, i zamierza podzielić się nim z ojcami synodalnymi, by zmienić kolejność czytań liturgicznych. Pierwsze czytanie ma być w miejscu, w kt&#243;rym było od zawsze, potem ma być Ewangelia, a na koniec drugie czytanie. Skąd [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>I mamy newsa z Synodu Biskup&#243;w, kt&#243;ry miał się zająć rolą Biblii w życiu Kościoła. Arcybiskup Stanisław Gądecki wpadł na pomysł, i zamierza podzielić się nim z ojcami synodalnymi, by zmienić kolejność czytań liturgicznych. Pierwsze czytanie ma być w miejscu, w kt&#243;rym było od zawsze, potem ma być Ewangelia, a na koniec drugie czytanie. Skąd taki pomysł? Bo, jak wyjaśnia metropolita poznański, dzięki zmianie z porządku hierarchicznego na chronologiczny, odzwierciedlone zostałoby życie Kościoła, gdzie &#8220;Ewangelia znajduje się ? po czytaniu ze Starego Testamentu ? w centrum czytań, a po niej następują pisma apostolskie, kt&#243;re są echem Ewangelii&#8221;. &#8220;...korzyść wyniesiona z takiej kolejności jest oczywista, zar&#243;wno podczas czytania, jak i podczas głoszenia homilii ? temat czytań rozwijałby się w bardziej naturalny spos&#243;b&#8221; &#8211; uzupełniał abp Gądecki w wywiadzie dla miesięcznika &#8220;Msza Święta&#8221;, kt&#243;rego treść zamieścił na swoim blogu.</p>

	<p>Jak nietrudno się było zgadnąć media rzuciły się na tę informację. Każda zmiana, szczeg&#243;lnie w instytucji tak strzegącej Tradycji, jak Kości&#243;ł katolicki staje się bowiem newsem, kt&#243;ry warto zamieścić nawet na &#8220;jedynce&#8221;. To jednak, co zrozumiałe u dziennikarzy (siłą rzeczy goniących za nowinkami) zaskakuje u hierarchy i teologa. Nie jest bowiem jasne, czemu miałyby służyć proponowane zmiany. Jeśli lepszemu ustrukturyzowaniu &#8220;przekazu&#8221; &#8211; to zamiast zmian w kolejności czytań, wystarczyłoby położyć większy nacisk na kazania. To w nich można i trzeba pokazywać, jak Słowo Boże przemawia do człowieka.</p>

	<p>Nie wiadomo też, dlaczego kolejność chronologiczna (sam arcybiskup przyznaje, że z datowaniem pism nowotestamentalnych są pewne problemy) miałaby być lepsza niż kolejność hierarchiczna, kt&#243;ra wskazuje na to, że Ewangelia jest szczytem i zwieńczeniem przekazu biblijnego. Czas powstania pism jest oczywiście ważny, ważne jest r&#243;wnież ich miejsce w przekazie czy nauczaniu, ale liturgia nie ma być prostą katechezą biblijną, a modlitwą, w kt&#243;rej uwielbienie, dziękczynienie i ofiara, a nie &#8220;komunikat&#8221; stoją w centrum. I dotyczy to zar&#243;wno liturgii Słowa, jak i liturgii eucharystycznej. Zmiany proponowane przez arcybiskupa Gądeckiego zaś jasności struktury modlitewnej mszy świętej raczej nie służą.</p>

	<p>Trudno więc oprzeć się wrażeniu, że pomysły arcybiskupa wyrastają z typowego dla Kościoła posoborowego (ale i dla całego świata) przekonania, że nowe jest lepsze od starego. Jeśli coś można zmienić i znajdzie się dla tego odpowiednie teologiczne uzasadnienie (a dla czeg&#243;ż nie możnaby znaleźć uzasadnienia), to trzeba to przetestować. Może będzie lepiej. Tyle tylko, że doświadczenie uczy, że liturgie, kt&#243;re rozwijały się naturalnie, bez zerwań, rewolucji, rekonstrukcji &#8211; zazwyczaj lepiej znoszą pr&#243;bę czasu niż te, przy kt&#243;rych nieustannie się grzebie i poprawia. A pow&#243;d jest dość oczywisty, wcale nie trzeba odwoływać się przy tym do Objawienia czy nauki Sobor&#243;w, mądrość pokoleń, ich doświadczenie modlitewne, jest zazwyczaj lepszym nauczycielem i formatorem liturgicznych tekst&#243;w, niż wiedza (nawet wiedza teologiczna) najwybitniejszych uczonych. Liturgia ma być modlitwą Ludu Bożego, a nie tworem liturgist&#243;w czy biblist&#243;w.</p>

	<p>Mądrość Kościoła zawsze bazowała na głębokim przekonaniu o rozwoju doktryny w procesie jej pogłębiania, odczytywania, ale w procesie ewolucyjnym, a nie rewolucyjnym. I zawsze się to sprawdzało.Nie ma powod&#243;w, by uważać, że w <span class="caps">XXI</span> wieku jest inaczej. Szczeg&#243;lnie, że akurat w modlitwie tradycja i stałość ma znaczenie niekwestionowalne. Modlitwa, liturgia, pobożność przekazywana jest z ojca na syna (w moim przypadku, mam nadzieję, będzie przekazywana na c&#243;rki). I jest niewątpliwą wartością, gdy synowie/c&#243;rki mogą się modlić tak, jak ich ojcowie. W ubiegłym wieku przeżyliśmy już jedno zerwanie, i wcale nie jestem pewien, że jego skutki są tak znakomite, jak się nam o tym opowiada. Następnych rewolucji nam nie trzeba.</p>

	<p>Inna rzecz, że biorąc pod uwagę kierunek obecnego pontyfikatu jedynym miejscem, gdzie propozycje abp Gądeckiego mogą zaistnieć wydaje się być jego własny blog.</p>

	<p><a href="http://nowy.tezeusz.pl/note/15/view.html">P&#243;źniejsze wpisy Autora można znaleźć na Nowych Blogach Tezeusza</a></p>
 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=960</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Idzie zima!</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=959</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=959#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 20:46:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Malgorzata Frankiewicz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Małgorzata Frankiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=959</guid>
		<description><![CDATA[	Odkąd tylko przeprowadziliśmy się do Kasinki, wszyscy miejscowi straszyli nas zimą, kt&#243;ra ma być podobno szczeg&#243;lnie straszna w naszym nieużywanym i nieogrzewanym od paru lat domu. Potraktowaliśmy tę sprawę bardzo poważnie i gdy Prezes Fundacji podr&#243;żował po Polsce, sprawdzając jakość swojego nowo nabytego samochodu oraz r&#243;wnie nowo nabyte umiejętności kierowcy, ja zajęłam się przygotowaniami do [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Odkąd tylko przeprowadziliśmy się do Kasinki, wszyscy miejscowi straszyli nas zimą, kt&#243;ra ma być podobno szczeg&#243;lnie straszna w naszym nieużywanym i nieogrzewanym od paru lat domu. Potraktowaliśmy tę sprawę bardzo poważnie i gdy Prezes Fundacji podr&#243;żował po Polsce, sprawdzając jakość swojego nowo nabytego samochodu oraz r&#243;wnie nowo nabyte umiejętności kierowcy, ja zajęłam się przygotowaniami do pierwszej zimy w g&#243;rach.</p>

	<p>W ubiegłą sobotę przyjechało drewno z Dobrej. Olbrzymi tir ledwie wdrapał się pod g&#243;rę. Wypakowano z niego siedem kubik&#243;w drewna bukowego. Niestety, niesezowanego przez dwa lata, jak to się podobno bukowi należy, ale z wiosny. Sprawdzaliśmy już w kominku &#8211; syczy okrutnie przy paleniu. Może jednak przeschnie jeszcze przez kilka miesięcy, zanim skończą się zapasy buka, pozostawione nam przez właściciela domu. W każdym razie Marcin z sąsiedztwa ułożył to drewno pod balkonem tak pięknie, że aż miło popatrzeć. Od razu robi się cieplej.</p>

	<p><img src="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/fileadmin/user_upload/Mysza/ZIMA2.jpg" alt="Zima2" /></p>

	<p>Następną ważną inwestycją był piec centralnego ogrzewania. Instalowano go we wtorek i w środę, nie bez pewnych przyg&#243;d. Pierwsza to potężny szum, kt&#243;ry dał się słyszeć w całym domu w środę nad ranem. Początkowo wydawało się, że to deszcz, ale bliższa analiza wykazała, iż rzecz dzieje się w kotłowni, kt&#243;ra była pełna pary z przegrzanego elektrycznego bojlera. Po prostu nie zadziałał wyłącznik czasowy, bo kt&#243;ryś z pan&#243;w instalator&#243;w, wyjmując go poprzedniego dnia z kontaktu, aby włączyć spawarkę, nacisnął wielkim palcem przycisk i przełączył urządzenie z prawidłowego trybu <span class="caps">AUTO</span> na <span class="caps">MANUAL ON</span>? Potem ze spokojem skomentował: ?To nawet dobrze, bo para wodna pod ciśnieniem świetnie przeczyściła rury?? Następnie rozpalił w piecu, wziął należne pieniądze i wyjechał. Tyle tylko, że zapomniał odkręcić zaw&#243;r przy bojlerze centralnego ogrzewania, co z kolei mogło grozić rozsadzeniem tegoż bojlera. To właśnie była druga bojlerowa przygoda, kt&#243;ra też skończyła się na szczęście dobrze.</p>

	<p>Sam piec jest po prostu wspaniały. Zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia, bo jest to też pierwszy piec c.o. w moim życiu, kt&#243;ry potrafię sama bez kłopotu obsługiwać. Ponadto dodano do niego bardzo gustowną, niewielką &#8220;damską&#8221; łopatkę, kt&#243;rą bez większego wysiłku mogę nabierać węgiel. I jeszcze ten komputerek pozwalający ustawiać żądaną temperaturę oraz inne parametry &#8211; czysta poezja!</p>

	<p><img src="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/fileadmin/user_upload/Mysza/ZIMA3.jpg" alt="Zima3" /></p>

	<p>Dzisiaj zakończyliśmy gromadzenie opału na zimę. Przywieziono nam wreszcie cztery tony węgla. Wraz z tym, co pozostawił właściciel, powinno chyba wystarczyć. Taki węgiel i jednakowa przyzwoita temperatura, kt&#243;ra panuje w całym domu od kilku dni mogą z pewnością napełniać optymizmem.</p>

	<p><img src="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/fileadmin/user_upload/Mysza/ZIMA1.jpg" alt="Zima1" /></p>

	<p>A w g&#243;rach już jesień ? złota od modrzewi i czerwona od buk&#243;w? Chciałam jeszcze umieścić na zdjęciu widok z naszego salonu na coraz bardziej kolorowy Szczebel, lecz aparat fotograficzny w kom&#243;rce nie sprostał temu przedsięwzięciu, a tylko takim sprzętem Redakcja na razie dysponuje.</p>

 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=959</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Jesienna melancholia i nieuchwytność życia</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=954</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=954#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 12:20:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Andrzej Miszk</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Andrzej Miszk]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=954</guid>
		<description><![CDATA[	Jesień. Zbocza g&#243;r złocą się. Ciemność wydłuża sw&#243;j cień. Przymrozki figlują ze słońcem. Nostalgia. Wśr&#243;d rzeczy, kt&#243;re lubię jest i melancholia. Taka łagodna. Stan cichej zgody na wszystko, co jest i dobry smutek, że niczego nie możemy uchwycić. Zgoda na przemijanie świata, i przyjaźni, i b&#243;l, i nieuchwytność piękna. Tęsknota za czymś, czego imienia nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Jesień. Zbocza g&#243;r złocą się. Ciemność wydłuża sw&#243;j cień. Przymrozki figlują ze słońcem. Nostalgia. Wśr&#243;d rzeczy, kt&#243;re lubię jest i melancholia. Taka łagodna. Stan cichej zgody na wszystko, co jest i dobry smutek, że niczego nie możemy uchwycić. Zgoda na przemijanie świata, i przyjaźni, i b&#243;l, i nieuchwytność piękna. Tęsknota za czymś, czego imienia nie znam. Nieuchwytność życia wyraża jakby jego istotę: żyjemy, nie dysponując podstawą życia i nie znając jej. Uchwycić można coś, co <em>nasze</em>: jakichś mebel, grudkę ziemi, płot, kierownicę samochodu, pogląd. Pochwycić znaczy jakoś zawłaszczyć, użyć. Ale życia, jakkolwiek rozumianego, nie można zawłaszczyć, chyba, że je zabijamy lub zagrozimy śmiercią. W zaciśniętej pięści pozostanie pustka.</p>

	<p>Nieuchwytność życia niepokoi, niekiedy przeraża. Przepaść tajemnicy. Dreszcz lęku. Hiedeggerowska <em>Angst</em>. Dziwność. To już nie jest niepewność pytania: Po co żyję? Jaki sens ma  t o [wszystko] ? Za kt&#243;rąś granicą doświadczenia zaczyna się <em>ziemia niczyja</em>. Pytania głupieją, zamierają. Dop&#243;ki brodzimy po powierzchni życia zajęci przyziemnością, nie dociera do nas t o , i spontanicznie myślimy, że świat jest mały i oswojony: domek, piesek, dzieci, praca, konto w banku, samoch&#243;d, telewizor. Ale to jeszcze nie jest świat, te sprawy są jedynie ramą obrazu, bezpiecznym schronieniem, by m&#243;c doświadczać Tajemnicy. Same w sobie są przyziemnością i niczym. <em>Horror metaphysicus</em> jest przeznaczeniem człowieka. Nerwem jego życia.</p>

	<p>Ale wr&#243;ćmy do zamierania pytań, czyli pogrążania się języka w mroku i niemocy. To najciekawszy moment tego doświadczenia. Język, dzięki kt&#243;remu zakorzeniam się w świecie, czynię z niego sw&#243;j dom, popada w ruinę, zamiera. Wraz z językiem zapada się świat. Samooczywistość świata. Ten moment doświadczenia metafizycznej <em>nostalgii</em> jest wymowny. Słowo, kt&#243;re było na początku, nie jest początkiem. Chyba, że<em> Logos</em> pojmiemy jako Słowo Milczenia . Przed słowem jest milczenie i cisza. A jeśli jest język, to zupełnie nieznany, ale dla nas śmiertelnych język Bog&#243;w i Duch&#243;w jest milczeniem, chyba, że pochylają się, by m&#243;wić do nas naszymi dźwiękami.</p>

	<p>Dlatego sprawa śmierci jest tak kluczowa. Śmierć dużo więcej ma w sobie życia i dużo lepiej je zna, niż samo życie, pojęte w ramach narodzin i końca. Czy śmierć wyjawia sekret życia? Niekoniecznie. Śmierć, kt&#243;ra kończy tę formę życia kogoś, kto uchylił się od miłości Boga, daje tylko odpowiedź cząstkową: jęk potępionych, samoodrzuconych, tych, kt&#243;rzy bardziej lękają się Boga niż wiekuistej pustki. Iwan Karamazow Dostojewskiego. Życie po tamtej stronie nie-do-zniesienia, bez-końca, bez nadziei. Dlatego musi być w nas coś, co nie żywi się pytaniem i odpowiedzią, przetrwa niemotę języka, i przekracza śmierć, nie popadając w jednostronność odrzucenia. Święty Paweł twierdzi, że to miłość (<em>agape</em>), inna niż <em>amor mundi</em> (miłość świata) czy <em>eros</em>, a Tomasz precyzuje, że tylko <em>caritas</em> pozwala przekroczyć dolinę śmierci i ostateczność piekła.</p>

	<p>Czyżby funkcją <em>horror metaphysicus</em> było oczyścić duszę i przygotować Spotkanie? Uczyć żyć poza światem, czyli domem języka i bez lęku przed śmiercią? Trwoga, czyli cierpienie bezprzedmiotowego lęku, pozwala odlepić się przyjemności od dobra, a przykrości od zła. To gł&#243;wny fałsz, kt&#243;ry nas w życiu spotyka i ślepota. Gdy już nie idziemy za przyjemnościa jako dobrem, i nie unikamy panicznie przykrości jako zła, otwierają nam się oczy na dobro i zło w ich prawdzie. Dajemy się prowadzić w ciemności wiary subtelnej intuicji miłości. Przekraczamy granicę języka, i jakby wypadamy ze świata, a śmierć zmienia sw&#243;j charakter: staje się nowym początkiem i upragnieniem, czyli nad-życiem, lub po prostu samym życiem.</p>

	<p>Śmierć pozwala dłoni rozprostować palce. Zaciśnięta pięść kurczowo czepiająca się życia staje się otwartą dłonią kontemplacji. A jesienna melancholia i tęsknota zapowiada Ekstazę Nieustannego Widzenia.</p>

	<p><object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/2KotGIhJmso&#38;hl=pl&#38;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/2KotGIhJmso&#38;hl=pl&#38;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object></p>

	<p><strong>Video blog</strong></p>

	<p><a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=2911">Andrzej Miszk &#8211; Pozostałe blogi i teksty</a><br />
<a href="http://pl.youtube.com/user/AndrzejMiszk">Blogi na wideo w YouTube</a></p>



 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=954</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Znaki nadziei</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=953</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=953#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Oct 2008 09:04:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Tomasz P. Terlikowski</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Tomasz P. Terlikowski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=953</guid>
		<description><![CDATA[	Choć dialog ekumeniczny i międzyreligijny trwa, komisje wsp&#243;lne i liderzy rozmaitych wyznań chrześcijańskich wciąż się spotykają &#8211; to niewiele jest ostatnio powod&#243;w do radości w tej kwestii. Dlatego warto pisać o tym, co się &#8211; mimo wszystko &#8211; dzieje, i co ma realne, a nie tylko symboliczne znaczenie (tylko takie miała, moim zdaniem, ostatnia modlitwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Choć dialog ekumeniczny i międzyreligijny trwa, komisje wsp&#243;lne i liderzy rozmaitych wyznań chrześcijańskich wciąż się spotykają &#8211; to niewiele jest ostatnio powod&#243;w do radości w tej kwestii. Dlatego warto pisać o tym, co się &#8211; mimo wszystko &#8211; dzieje, i co ma realne, a nie tylko symboliczne znaczenie (tylko takie miała, moim zdaniem, ostatnia modlitwa duchowego zwierzchnika anglikan&#243;w abp Rowana Williamsa w Lourdes). A ostatnio kilka takich wydarzeń, o r&#243;żnym znaczeniu i skali, miało miejsce.</p>

	<p>Pierwszym z nich jest obecność &#8211; po raz pierwszy w historii &#8211; na 12 Zgromadzeniu Zwyczajnego Synodu Biskup&#243;w rabina. Będzie nim rabin Hajfy, Szear Jaszuw Kohen. Ma on m&#243;wić o centralnym miejscu Pisma Świętego w żydowskiej tradycji i codziennym życiu, o jego znaczeniu w wychowaniu dzieci. Poza nim, co nie jest zaskoczeniem ani nowością, obradom Synodu przysłuchiwać się będzie patriarcha ekumeniczny Konstantynopola Bartłomiej I.</p>

	<p>Nie mniejsze znaczenie ekumeniczne może mieć jednak r&#243;wnież wydarzenie czysto prawosławne, jakim ma być zaplanowane na 10-12 października spotkanie przedstawicieli Cerkwi prawosławnych w Stambule. Ich przedstawiciele mają rozmawiać o przezwyciężeniu trudności i napięć w relacjach wewnątrzprawsławnych. Chodzi przede wszystkim o podział Cerkwi ukraińskiej (na trzy zwalczające się wsp&#243;lnoty), uregulowanie statusu ukraińskiego prawosławia (Rosja uznaje całą Ukrainę za część swojego terytorium kanonicznego, ale&#8230; formalnie nigdy nie zniesiono zwierzchności patriarchy Konstantynopola nad Ukrainą Zachodnią). Nie mniej istotna jest jednak r&#243;wnież kwestia statusu prawosławia estońskiego.</p>

	<p>Spory te, choć wydają się wewnętrzne, mają ogromne znaczenie dla całego ruchu ekumenicznego. To bowiem właśnie one spowodowały, że patriarchat moskiewski wycofał się z obrad Międzynarodowej Komisji Mieszanej ds. Dialogu Teologicznego między Kościołem katolickim a Cerkwią prawosławną w Rawennie w dniach 8-15 października 2007 r.  Oczywiście z samego faktu uzgodnienia spotkania trudno jeszcze wnioskować o przełomie, ale daje to przynajmniej nadzieję na to, że po załatwieniu własnych problem&#243;w, prawosławie będzie mogło z nieco większym (też bez przesady) zaangażowaniem zabrać się za wsp&#243;łpracę misyjno-ewangelizacyjno-cywilizacyjną z Kościołem katolickim.</p>

	<p>Wsp&#243;łpraca cywilizacyjna pozostaje zresztą, jak sądzę, absolutnym priorytetem dla ludzi wierzących w świecie zachodnim. Gł&#243;wną linią podziału jest bowiem obecnie sp&#243;r o to, czy istnieje czy nie istnieje prawda absolutna i absolutna moralność. Ludzie wiary (a przynajmniej ludzie wiary rozumianej tradycyjnie), niezależnie od r&#243;żnic są w tym sporze po jednej stronie. Żydzi, prawosławni, katolicy i ewangeliczni chrześcijanie głoszą bowiem nie tylo, że Prawda istnieje, ale r&#243;wnież, że człowiek powinien się jej podporządkować. I to ona, a nie wygoda czy zadowolenie są dla nich kryterium oceny. Każde zbliżenie się ich (szczeg&#243;lnie w kwestiach moralnych, co przez wieki było prostsze, a teraz niekiedy jest trudniejsze) stanowisk &#8211; oznacza więc umocnienie frontu oporu wobec relatywist&#243;w. I dlatego tak bardzo trzeba się cieszyć, gdy prawosławni i katolicy (tu miłym choć drobnym sygnałem jest uczestnictwo w maratonie biblijnym prawosławnego metropolity Wiednia biskupa Hillariona) czy katolicy i ortodoksyjni Żydzi zaczynają m&#243;wić jednym głosem. Oby te wsp&#243;lne świadectwa i słowa (wymagające niekiedy odwagi) przekładały się na realne działania.</p>
 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=953</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Świętość życia w świętości świata</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=952</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=952#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 20:53:37 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Malgorzata Frankiewicz</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Małgorzata Frankiewicz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=952</guid>
		<description><![CDATA[	Wstęp do bloku tematycznego na stronie startowej

	Od paru dni w ?Tezeuszu? trwa gromadząca rekordową ilość wpis&#243;w dyskusja, kt&#243;rą wywołał blog Tomasza Terlikowskiego ?Modlitwa za aborcjonist&#243;w?. Problem aborcji w kontekście świętości każdego ludzkiego życia nie po raz pierwszy pojawia się w naszym portalu i jak zwykle budzi wiele emocji. Warto zatem przypomnieć sobie z tej okazji [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p><strong>Wstęp do bloku tematycznego na stronie startowej</strong></p>

	<p>Od paru dni w ?Tezeuszu? trwa gromadząca rekordową ilość wpis&#243;w dyskusja, kt&#243;rą wywołał blog Tomasza Terlikowskiego ?Modlitwa za aborcjonist&#243;w?. Problem aborcji w kontekście świętości każdego ludzkiego życia nie po raz pierwszy pojawia się w naszym portalu i jak zwykle budzi wiele emocji. Warto zatem przypomnieć sobie z tej okazji kilka wcześniej zamieszczonych tekst&#243;w, od ?Instrukcja o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godność jego przekazywania? papieża Benedykta <span class="caps">XVI</span> zaczynając, a na głosach tezeuszowych forumowicz&#243;w kończąc. W bloku tematycznym znalazł się r&#243;wnież tekst Krzysztofa Stachewicza ?Czy etyka lekarska jest potrzebna??, pozornie tylko dotyczący innych zagadnień, a w istocie pozwalający zastanowić się nad subtelnymi związkami bioetyki, prawa oraz ludzkiego sumienia.</p>

	<p>Gorliwym dyskutantom proponuję także, aby przypomnieli sobie o tym, że wczoraj Kości&#243;ł katolicki wspominał świętego Franciszka z Asyżu. Przeczytajcie, proszę, fragmenty Franciszkowej ?Pieśni słonecznej? i zanim napiszecie następny komentarz, pomyślcie przez chwilę, jak wspaniały jest świat, w kt&#243;rym B&#243;g Stw&#243;rca  pozwolił żyć naszym poprzednikom, kt&#243;ry roztacza On każdego dnia przed nami i do kt&#243;rego będzie zapraszał wciąż nowe istoty.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j,<br />
ze wszystkimi Twymi stworzeniami,<br />
szczeg&#243;lnie z panem bratem słońcem,<br />
przez kt&#243;re staje się dzień i nas przez nie oświecasz.</p>

	<p>I ono jest piękne i świecące wielkim blaskiem:<br />
Twoim, Najwyższy jest wyobrażeniem.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j,<br />
przez brata księżyc i gwiazdy,<br />
ukształtowałeś je na niebie jasne i cenne, i piękne.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j, przez brata wiatr i przez powietrze,<br />
i chmury, i pogodę, i każdy czas,<br />
przez kt&#243;re Twoim stworzeniom dajesz utrzymanie.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j, przez siostrę wodę,<br />
kt&#243;ra jest bardzo pożyteczna i pokorna, i cenna, i czysta.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j, przez brata ogień,<br />
kt&#243;rym rozświetlasz noc: i jest on piękny, i radosny, i krzepki, i mocny.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j, przez siostrę naszą matkę ziemię,<br />
kt&#243;ra nas żywi i chowa,<br />
wydaje r&#243;żne owoce z barwnymi kwiatami i trawami.</p>

	<p>Pochwalony bądź, Panie m&#243;j, przez naszą siostrę śmierć cielesną,<br />
kt&#243;rej żaden człowiek żywy uniknąć nie może.</p>

	<p>Chwalcie i błogosławcie mojego Pana,<br />
i dziękujcie Mu, i służcie z wielką pokorą.</p>

	<p><strong>Teksty z bloku tematycznego</strong></p>

	<p><a href="http://tezeusz.pl/blog/?p=948">Tomasz P. Terlikowski, Modlitwa za aborcjonist&#243;w</a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=3152">Benedykt <span class="caps">XVI</span>, Instrukcja o szacunku dla rodzącego się życia ludzkiego i o godność jego przekazywania </a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=3330">Andrzej Paszewski, Zapłodnienie in vitro &#8211; powracający problem</a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/forum/board_entry.php?id=5158&#38;page=0&#38;category=Rozmowy&#38;order=last_answer&#38;descasc=DESC">Forum, Mam prawo tarmosić</a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=479">Dariusz Pi&#243;rkowski SJ, Wychowanie do odpowiedzialności</a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=1646">Szymon Gurbin, Zabijanie godności</a><br />
<a href="http://www.tezeusz.pl/cms/tz/index.php?id=2175">Krzysztof Stachewicz, Czy etyka lekarska jest potrzebna?</a></p>
 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=952</wfw:commentRss>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy Biskup w Kościele Zielonoświątkowym w Polsce</title>
		<link>http://tezeusz.pl/blog/?p=951</link>
		<comments>http://tezeusz.pl/blog/?p=951#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Oct 2008 18:59:00 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Kazimierz Juszczak</dc:creator>
		
		<category><![CDATA[Kazimierz Juszczak]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://tezeusz.pl/blog/?p=951</guid>
		<description><![CDATA[	Informuję, że w dniu 03-10-2008 na Synodzie Kościoła Zielonoświątkowego dokonano wyboru Biskupa Kościoła, został nim Prezbiter Marek Kamiński Pastor Zboru w Koszalinie.

	Wraz z Biskupem zostało wybrane nowe prezydium Naczelnej Rady Kościoła Zielonoświątkowego w Polsce.

	Kości&#243;ł Zielonoświątkowy, to 7 pod względem wielkości wsp&#243;lnota chrześcijańska w Polsce, 2 pod względem wielkości z Kościoł&#243;w Protestanckich i największa z Kościoł&#243;w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[	<p>Informuję, że w dniu 03-10-2008 na Synodzie Kościoła Zielonoświątkowego dokonano wyboru Biskupa Kościoła, został nim Prezbiter Marek Kamiński Pastor Zboru w Koszalinie.</p>

	<p>Wraz z Biskupem zostało wybrane nowe prezydium Naczelnej Rady Kościoła Zielonoświątkowego w Polsce.</p>

	<p>Kości&#243;ł Zielonoświątkowy, to 7 pod względem wielkości wsp&#243;lnota chrześcijańska w Polsce, 2 pod względem wielkości z Kościoł&#243;w Protestanckich i największa z Kościoł&#243;w ewangelikalnych.</p>

	<p>Ruch zielonoświątkowy , to dziś ponad 500 mln os&#243;b na całym świecie.</p>

	<p>Niech Dobry B&#243;g błogosławi obficie nowym władzom KZ, pozdrawiam KJ</p>
 ]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://tezeusz.pl/blog/?feed=rss2&amp;p=951</wfw:commentRss>
		</item>
	</channel>
</rss>

