Bawię się z dzieckiem w chowanego. Słyszę jak szeleszczy firanka.
Może jesteś pod stołem?... Może schowałeś się w szafie?... Wszędzie pusto!
Nie ma co. Chyba cię tu nie ma!
|
|||||
|
|||||
Bawię się z dzieckiem w chowanego. Słyszę jak szeleszczy firanka.
Może jesteś pod stołem?... Może schowałeś się w szafie?... Wszędzie pusto!
Nie ma co. Chyba cię tu nie ma!
Witaj…
Ponieważ posiadam permanentnie pragmatyczne podejście do życia…
mogę być dzisiaj Ariadną.
?Jutro? nie wiem kim będę? Może już będę kimś innym?
Wiem, że mój Pan, Jezus, powiedział: lepiej być M a r i ą , niż Martą.
Siedzę przy kompie. Piszę, piszę. P r z e l a t u j ę wzrokiem jakieś teksty.
Ale jestem uparta. Znowu szukam siebie. Nie Jego!
I nie Ciebie! To boli.
| Webmaster |
©
Tezeusz 2004-2008
|
Redakcja Tezeusza |
|
|